• Spokojnie idzie się zmieścić w połowie kwot, które wymieniłeś. Przy wymienniku płaskim, zakupie pompy polskiego producenta i montażu wszystkiego samodzielnie (a wnioskuję, że rozwiązanie proponowane przez Ciebie zamierzałeś wykonać sam) można mocno ograniczyć wydatki. Jak wgryziesz się w temat możesz pompę wykonać samodzielnie co jeszcze trochę ograniczy wydatki. Ja ze swoją spokojnie się zmieszczę poniżej 20tys. Mam dokładny schemat PC (zainstalowana u moich rodziców - więc mam wgląd do wnętrzności) - sprawdzałem cennik komponentów i dla Twojego domu można zrobić za jakieś 5-6tys. - tylko musi być fachowiec, który to wszystko poskłada.Ja wstawiłem na pałę pompę z ręczną regulacją, to że chodzi na pierwszym biegu to wiemy, ale być może wystarczyło by założyć mniejszą !?

    Tego nie wiem, teraz pobiera 45 W a to nie jest mało !

    Od warunków zewnętrznych, od temperatury zaokiennej oraz od wielkości przepływającej strugi powietrza i jego wilgotności.

    Transport ciepła jest zimą od płynu do powietrza.

    W efekcie na wylocie ten płyn jest zimniejszy od tego co napływa.

    A o ile? Gdzieś podawałem temp. przed i za nagrzewnicą.

    To było chyba w okolicach 2 C różnicy w największe mrozy.

    Na wyższych biegach nie sprawdzałem.

    Czyli jest dobrze,może i optymalnie !?

    Chodzi prawie cały czas od 4 miesięcy ( zima okrutna) i jest z czego brać!

    U mnie całkowicie się to GWC sprawdziło !

    Czekam na lato, mam nadzieje również na spore korzyści

    I tu właśnie jest pies pochowany!

    Jak o jakie 10 stopni - to przepływ jest katastrofalnie za mały.

    Lamele są zimne a mogłyby być cieplejsze.

    Jak temperatura wypływającego płynu jest prawie taka sama jak napływającego - to lamele są maksymalnie "gorące" (z 7-8stC) i powietrze zasysane ogrzewane jest tak - że bardziej się już nie da.

    I do tego trzeba dążyć  wuko Warszawa  kosztem mocy pchanej w tę pompę.

    Da się dobrać taką pompę, która ma czujnik temperatury i sama dobiera sobie moc do bieżących warunków pracy. (bardzo zmiennych)

    Tyle, że one są droższe (takie pompy) od zwykłych "nie myślących".

    Ale jak kto ma wolę i trochę grosza...

    Nagrzewnica daje małe opory, sprawdzę jakie ale dopiero wieczorem.


    votre commentaire
  • Układ z którym kombinujesz to już właściwie nie GWC tylko zważywszy na rozmiar i przeznaczenie raczej kolektor płaski DZ. Wszak jest dedykowany do współpracy z PCi Dla mocy która spodziewasz się pobierać będzie musiał mieć około 350m +/- 50m zależnie od warunków gruntowych i być położony w trzech pętlach. Samo przekazanie energii będzie trochę naokoło, bo po pobraniu jej z ziemi najpierw przekazujesz ją powietrzu, żeby potem odebrać ją na powrót z tego powietrza. Zadziałać powinno skoro wszystko zostanie dobrze policzone dla mocy i przepływów jakie potrzebujesz. Potem oprócz wymiennika powietrznego w pompie ciepła dołożyłem wymiennik płytowy zasilany glikolem z gruntu, czyli miałem taka hybrydę PC glikol-woda, powietrze-woda. Niestety sprawność tego była niewielka i ostatecznie zdecydowałem się na pompę ciepła glikol-woda. Może warto rozważyć przerobienie samej jednostki zewnętrznej PCi tak, aby przez wymiennik mogla bezpośrednio odbierać energię DZ.Sam zamysl byl taki ze PCI gruntowa ma szczegolnie z DZ poziomym ma mala sprawnosc latem (do CWU) lub na wiosne (jeszcze CO i CWU) po wyziebieniu zimowym DZ i wtedy kozystniej jest miec DZ w postaci powietrza, a zima wspomagac sie przez 'to GWC/DZ' Dla parametrów 0/35 większość glikolowych pomp ciepła ma COP=4,0. W najbardziej niekorzystnym momencie momencie temperatura dolnego źródła wynosiła u mnie -4,0/+0,8 st. C, w tej chwili już temperatura DZ zaczyna rosnąć i wynosi -3,8/+1,0. Przy największym zapotrzebowaniu na ciepło wymiennik gruntowy wymiennik jest z pewnością bardziej wydajny, niż wymiennik powietrzny. Natomiast gdy temperatura powietrza wzrośnie powyżej 0st. C, to temperatura gruntu stosunkowo szybko rośnie. Wystarczy porównać dwie rzeczy - z gruntu jest pobierane 20-30W/m2, natomiast słońce ogrzewa grunt z mocą 500-800W. Po zakończeniu sezonu grzewczego wykorzystanie pompy ciepła jest zdecydowanie mniejsze. Na potrzeby przygotowania ciepłej wody moja PC nie będzie pracowała więcej jak 2h w ciągu doby. Powietrzna PC ma zdecydowaną przewagę tam, gdzie latem potrzeba dużej ilości ciepłej wody (ośrodki wczasowe, podgrzewanie basenu, itp.). W typowym domu jednorodzinnym pompa ciepła z wymiennikiem glikolowym ma przez większość sezonu grzewczego znacznie wyższy COP niż pompa powietrzna. Oczywiście nie twierdzę, że PC powietrze-woda jest złym wyborem. Pozwala ona uniknąć wykonywania wymiennika gruntowego. Niższa cena całej instalacji rekompensuje gorszy całoroczny COP. Dodawanie do PC powietrznej wymiennika gruntowego niewiele polepszy sprawność, a znacznie zwiększy koszt. Jeżeli chcesz w ten sposób kombinować, to do PC glikol-woda dodaj wymiennik ciepła powietrze-glikol, który będzie działał latem. Gdyby udalo sie podniesc zima - zwlaszcza w skrajnych warunkach temp powietrza o kilka/kilkanascie stopni sprawnosc by byla zdecydowanie wieksza niz przy np.-15tsC Od wiosny do jesieni kozystamy z powietrza jako DZ, a grunt sie regeneruje i niema problemu z wychodzonym/wymrozonym gruntem(DZ) inaczej mamy dwa dolne zrudla dla jednej PCI A moze lepiej je ustawic rownolegle niz szeregowo? wtedy predkosc przeplywu powietrza mniejsza, dluzszy czas kontaktu powietrza z nagrzewnicami, mniejszy opor przeplywu i moze sama PCI dala by rade. Dodarkowo pomiedzy nagrzewnice a PCI mozna wyrzucac powietrze z reku. Warto by jakiegoś chłodniarza w tej materii "zgwałcić" Kosztowo może by nawet wyszło podobnie jak konkretna nagrzewnica dla bąć co bąć dużych przepływów, tym bardziej że dodatkowy wentylator byłby już zbędny.

    votre commentaire
  • ” Jedynie umieszczenie bomby w taki sposób, by obiekt znalazł się w epicentrum wybuchu daje gwarancję na jego skuteczną likwidację, tymczasem zwłoki Lecha Kaczyńskiego były na tyle w dobrym stanie, że bez trudu został zidentyfikowany nie tylko przez brata, lecz już przed jego przybyciem. Może to nieco dziwić, że ładunek, który bez problemu rozwalił samolot nie spowodował charakterystycznych obrażeń na ciele Lecha Kaczyńskiego ani na ciałach pasażerów znjadujących się obok niego.

    Cała ta heca z zamachem służy nie tylko poprawianiu samopoczucia Kaczyńskiemu, ogłupianiu ludzi, lecz również wyłudzaniu potężnych pieniędzy – opozycja, dziennikarze powinni wreszcie przystąpić do rozliczania pisowskich oszustów i mam nadzieję, że tak się stanie.”

    Mój komentarz

    Jaobrave, tak, to jest heca, hucpa, cyrk, czarne igrzyska, monstrualne kłamstwo przybierające postać państwowego mitu.

    Jeśli chodzi o ciało prezydenta, to jest oczywiste, ze gdyby był zamach wybuchowy na prezydenta, a smoleńczycy twierdza, że wybuch odbył się pod podłogą saloniku prezydenta, to wybuch by rozszarpał ciało prezydenta. Tymczasem ciało było do rozpoznania.

    Smoleńczycy, w tym zwerbowani do kamaryli naukowcy w ogóle się nie przejmują takimi istotnymi sprawami, jak przez nich głoszona teoria wybuchu, który pozostawił po sobie 60 000 odłamków metalowych i jednocześnie wywinął na zewnątrz krawędzie pękniętego, rozerwanego kadłuba (co jest bzdura maksymalną), a na wszystkich zdjęciach wrakowiska widoczne są duże fragmenty kadłuba nie porozrywane na odłamki i nawet podwozie widać sterczące w górę, co świadczy o tym, że samolot nie upadł na podwozie, tylko w pozycji na plecy.

    Gdyby upadł na brzuch, to z podwozi (trzech) zostałaby kupa pogiętego szmelcu. I tak dalej Profesor z Uniwersytetu Harvarda Dani Rodrik jeszcze w latach 90. XX wieku stwierdził, że niemożliwe jest równoczesne osiągnięcie pełnej liberalizacji światowych rynków, utrzymanie suwerenności narodowej oraz demokracji. To „Paradoks globalizacji”, jak brzmi tytuł jego książki, albo “globalizacyjny trylemat”. Wybierając dwie wartości z tej trójcy, musimy zrezygnować z trzeciej.

    Znalezione obrazy dla zapytania propaganda

    Jeśli wybór padnie na pełną globalizację gospodarczą, bez żadnych barier w wolnym handlu i dla przepływów (i odpływów) kapitału, musimy poświęcić albo suwerenność państwa narodowego, albo demokrację. Poświęcenie suwerenności może ocalić demokrację, a poświęcenie demokracji oznacza wyłonienie się autorytarnych systemów, które kooperują ze sobą, szanując wspólne reguły gry na globalnym rynku.

    Skoro przyjmiemy, że globalizacji nie da się odwrócić ani zatrzymać, wejście światowej gospodarki w cykl wzrostowy może dać globalizacji napęd turbo, a równocześnie jedynie część społeczeństw będzie z niej korzystać, a część z jej powodu tracić. Przegranych łatwo kupić fałszywą monetą nacjonalizmu. Uzbroić ich w żywioł ognia nie po to, by się ogrzali, ale by podpalali sąsiednie stodoły. Prawdopodobnie najsłabszą z trójcy Daniego Rodrika jest demokracja.

    Tymi wszystkimi faktami eksperci smoleńscy, naukowcy, teoretycy zamachu wybuchowego w ogóle się nie przejmują, nie zadają sobie trudu dyskusji o czymkolwiek poza dyskusją potwierdzająca zamach wybuchowy podobnie jak ci prokuratorzy na niedawnej konferencji prasowej, którzy nie zadali sobie trudu odpowiedzi na niewygodne pytania, ale chwalili się, że umiędzynarodowili śledztwo, bo próbki przesłane z Polski będą badać laboratoria brytyjskie, hiszpańskie i z innych krajów.

    Toż tego rodzaju laboratoria tylko czekają na zlecenia bez potrzeby umiędzynarodowiania badań. To jest ich praca. Jeśli ktoś zamówi badanie jakichkolwiek próbek, czy to odzieży, czy odłamków foteli lotniczych na obecność czegokolwiek, to wystarczy wysłać próbki, zamówienie, ustalić termin wykonania analizy, zapłacić i otrzymać wyniki.

    Przechwalanie się przez poważnych prokuratorów umiędzynarodowieniem śledztwa poprzez wykonywanie na zamówienie badań dowodów w zagranicznych laboratoriach, że teraz wreszcie wzięliśmy się do roboty, będziemy wyjaśniać, do pracy ruszył międzynarodowy zespół laboratoriów naukowych, jest samoośmieszaniem się i bajerowaniem publiczności PiSowskiej powagą działań rzekomo mających wyjaśnić jak doszło do wybuchów w samolocie Tu-154 w Smoleńsku.


    votre commentaire
  • Dalsze eksploatowanie katastrofy smoleńskiej spowoduje kolejny zjazd PiS w sondażach, jako że do ludzi zaczyna docierać, iż powoływanie kolejnych ekspertów, komisji itp. to bicie propagandowej piany, że to -znane z porzekadła – gonienie króliczka, które-co najważniejsze -finansowane jest z publicznych pieniędzy. Wczoraj prokuratorzy podniecali się i próbowali podniecić innych tym, że udało się umiędzynarodowić sprawę Smoleńska, że cztery zagraniczne laboratoria kryminalistyczne zajmą się zbadaniem próbek szczątków samolotu pod kątem obecności materiałów wybuchowych. Fakt ten, czyli owo „umiędzynarodowienie” prokuratorzy próbowali przedstawić jako sukces i sprawić wrażenie, jakoby wspomniane laboratoria podjęły się tego zadania, dzięki jakimś usilnym, długim, trudnym i konsekwentnym zabiegom ze strony polskiej, tymczasem prawda jest taka, że żadnych zabiegów nie było – wystarczyło dokonać zlecenia i za jego wykonanie zapłacić, podejrzewam, że sporo. To jest taki sam sukces, jak zlecenie szklarzowi wstawienie szyby, którą on wstawi za żądaną przez siebie zapłatę.

    W listopadzie przebadano zwłoki pary prezydenckiej, wyniki tych badań miały być ogłoszone po czterech miesiącach, a minęło już pół roku i nic! Czy taki międzynarodowy zespół złożony z wybitnych specjalistów sławy światowej nie jest w stanie poradzićWarto jednak przytoczyc watek rzekomej kolaboracji Zydow z sowieckim aparatem represji u historyka Strzembosza. Watek ten tlumaczy rzekomo postawy antysemickie Polakow podczas wojny oraz w latach powojennych. Nota bene Strzembsz zostal honorowym obywatelem Jedwabnego. Mieszkancy Jedwabnego pewnie zapomnieli, ze Strzembosz pozniej calkowicie sie zgodzil z ustaleniami sledztwa IPN.

    Podobny obraz

    Mam nadzieje, ze honorowe obywatelswto nie zostanie mu odebrane. Kopec przy okazji dyskusji o Jedwabnym powoluje sie na honorowego konsula RO w Izraelu, ktory twierdzi, ze Holokaust to takze biznes. Czesto, rowniez w blogosferze cytowany jest Finkelstein, dyzurny zydowski politolog z USA. Celowo napisalem, zydowski, bo dla niektorych jest to znaczace i wazne; Zyd krytykuje Zydow. Jest to typowy przyklad kola ratunkowego dla antysemitow.

    Taka argumentacja posluguja sie czesto antysemicie obecni w blogosferze. Ciekawie wypowiedzial sie R. Bugaj twierdzac, ze podtrzymywanie tezy o antysemickiej Polsce sluzy uzasadnieniu roszczen majatkowych wobec Polski. Rownez historyk Szarota tlumaczy okolicznosci mordu w Jedwabnem przy pomocy argumentow antysemickich. Dyskusja o Jedwabnem pomogla jednak wielu zrozumiec, ze regula podczas okupacji nie bylo ratowanie Zydow przez Polakow, a ich mordowanie czy wydawanie Niemcom bylo marginesem.

    Reakcje na ksiazke Grossa http://pogotowie-wodociagowe.pl/usuwanie-awarii-sieci-kanalizacyjnej/ antysemitow przedwojennych. Zdaje sobie sprawe, ze czytanie Grossa jest ciezarem. Dziwne jest, ze byly to przewaznie reakcje mlodych historykow i publicystow. Problemem percepcji Grossa nie sa fakty, przez wielu znane, lecz nieznany dotychczas jezyk. Przed Grossem nikt tak nie pisal o stosunku Polakow wobec Zydow. Dyskusja o polskich lekach nie dotyczy faktow, pisze Pawel Mackiewicz. Wielu z nas „dotyka“ rzekomo oskarzycielski i radykalny ton slow Grossa. Ciekawie pisze Z. Bauman w Le Monde diplomatique w 2006 roku. Interesujace jest rowniez przypomnienie Jedlickiego w odpowiedzi do kard. Glempa o czuwaniu demonow.

    Wszystko zmienilo sie w powojennej Polsce po roku 1989. Jedno co pozostalo, to tenor wypowiedzi pelnych resentymentow, jezyk dyskryminacji i pogardy. Mowa ta jest czesto proba pokazania swoistego humoru. Piszacy nie zdaja sobie jednak sprawy, ze ich osobiste tyrady niesmacznie sie asocjuja z nadludzmi z czasow zaprzeszlych. Poza tym kazdy ma prawo do wypisywania swoich nawet bezsensownych przemyslen.

    Nalezaloby sie wiec zastanowic nad rzeczowa krytyka lub narazac sie na ironie lub nieuwage ludzi z pozalizakowego obszaru myslenia. Wracajac do Grossa, to jego zarzuty nie sa klamliwe i nie sa antypolskie (Lisicki, Nowak, Jastrzebowski, terlikowski, Kurtyka). Gross nie generalizuje, nie tworzy stereotypu o wspolpracy Polakow z Niemcami.

    sobie z przebadaniem dwóch ciał, by  pogotowie kanalizacyjne Warszawa stwierdzić lub wykluczyć czy rany pochodzą od wybuchu, czy nie? Obrażenia powstałe w wyniku wybuchu, to nie jest jakieś wielkie wyzwanie -byle lekarz sądowy jest stanie stwierdzić w ciągu kwadransa skutkiem jakich działań są obrażenia. Na wczorajszej konferencji zabrakło pytania o to, ile wydano pieniędzy na ten międzynarodowy zespół – honoraria, dowóz, zakwaterowanie itp. Sprawa kolejna: Według pisowskiej teorii katastrofę w Smoleńsku spowodowano w celu zabicia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jeśli tak, to bomba, dzięki której zabójstwo miało być skuteczne, musiała być umieszczona blisko prezydenta, po to, żeby główny cel został spełniony. Umieszczenie jej w innym miejscu nie dawałoby stuprocentowej gwarancji, albowiem wytypowany obiekt mógłby, w dużej mierze teoretycznie, ale jednak przeżyć. Jedynie umieszczenie bomby w taki sposób, by obiekt znalazł się w epicentrum wybuchu daje gwarancję na jego skuteczną likwidację, tymczasem zwłoki Lecha Kaczyńskiego były na tyle w dobrym stanie, że bez trudu został zidentyfikowany nie tylko przez brata, lecz już przed jego przybyciem. Może to nieco dziwić, że ładunek, który bez problemu rozwalił samolot nie spowodował charakterystycznych obrażeń na ciele Lecha Kaczyńskiego ani na ciałach pasażerów znjadujących się obok niego.

    Cała ta heca z zamachem służy nie tylko poprawianiu samopoczucia Kaczyńskiemu, ogłupianiu ludzi, lecz również wyłudzaniu potężnych pieniędzy – opozycja, dziennikarze powinni wreszcie przystąpić do rozliczania pisowskich oszustów i mam nadzieję, że tak się stanie.


    votre commentaire
  • Predystrybucja w czasie rzeczywistym np.Tax Working Kredyt w Wielkiej Brytanii dla osób których dochód jest niższy od uznanego za konieczny do przeżycia.Wtedy właściel firmy stara się nie płacić więcej takiemu pracownikowi więcej jeśli tylko to możliwe.Teraz pytanie predystrubucja to czy wspieranie drobnego biznesu(zresztą nie tylko drobnego).Na rewolucje antykapitalistyczna w kraju nie ma co liczyc, bo niezadowolonych wykopano na zmywaki do Londynu a tubylcy pod kierunkiem misjonarzy z ul. Czerskiej nie sa w stanie nawet wybudowac okretu wojennego.

    Dla przezycia jako spoleczenstwo, moze jednak lepiej wzorowac sie na rozwiazaniach Islandii

    niz Anglii ?Krok po kroku.

    My doszliśmy do etapu możliwości konstruowania środków produkcji własnym sumptem.

    Stal, cement, maszyny i urządzenia, wykwalifikowana kadra.

    zbudowaliśmy bazę produkcyjną.

    Czasu na etap następny- zaspokajanie potrzeb konsumpcyjnych- zabrakło.

    Nawet obecnie, większość tych potrzeb zaspokaja import.

    Co eksportujemy w zamian?

    Siłę roboczą?Ja mam na myśli ogólnoświatową rewolucję, a nie rewolucję w samej tylko Polsce czy nawet w kilku innych państwach. Taka rewolucja musi wybuchnąć na tzw. Zachodzie, w największych gospodarkach świata, aby miała ona jakiekolwiek szanse na sukces – inaczej to zostanie ona albo krwawo stłumiona, jak np. w Chile, albo też musi ona zwyrodnieć w policyjną dyktaturę, jak to się wydarzyło w Rosji Radzieckiej a później w ZSRR – okrążonych i zwalczanych przez globalny kapitalizm (w latach 1920-1939 także i przez Polskę), a więc kierujących całe swoje siły na walkę z resztą świata zamiast na budowę nowego ustroju. A co do Islandii – to jest wysepka z ludnością, powierzchnią i gospodarką porównywalną do małego polskiego województwa, a więc jej doświadczenia maja dla Polski i Polaków bardzo ograniczoną wartość, podobnie jak doświadczenia takiego np. Monako.

    Powoli oczywiście, to się zaczyna bilansować.

    Jako poddostawcy firm zachodnich, zaczynamy mieć handlowe nadwyżki walut wymienialnych.

    Tyle że zajęło to pokolenie.

    No i znikła własna baza produkcyjna, kadry, instytuty badawcze, działy rozwojowe.

    Odbudowa tego to następne pokolenie.

    Nie krytykuję zaszłości historycznych jako czegoś nieodwracalnego.

    Ważne jest co innego.

    Nauczyć się na błędach własnych nie powtarzania ich w przyszłości.

    A do tego potrzebna jest diagnoza i obiektywizm.

    Tymczasem, za dużo w ocenach ideologii, za mało liczb.

    Zrobiliśmy życie w Polsce dość nieznośnym dla wielu.

    Zbudowaliśmy specyficzny system gospodarczy, znacznie odbiegający od sąsiednich.

    Funkcjonujących z wielu względów znacznie efektywniej.

    Ważne są wnioski, sposoby naprawy, wzorce do nasladowania.

    Lepiej przeczekuąc wojne w obozie oficerskim niz w Gulagu na Kolymie ( ktory teraz Trump z kompanami z Wall Street buduje dla poddanych ).

    Z chwilą wejścia Polski do UE rząd brytyjski entuzjastycznie zaprosił polaków do pracy w Wielkiej Brytanii.Był chroniczny brak rąk do pracy.Napłynęła ogromna ilość siły roboczej do pracy tam gdzie autochton nie chciał pracować np. w rolnictwie ale nie tylko.Przybyli młodzi ludzie chcieli pracować.farmerzy drobny biznes byli zachwyceni ale autochtoni już nie za bardzo.Korzyści były oczywiste.Stabilizacja cen dóbr,usług. Klasyczny przykład jak kapitał(przynajmniej jego część) zamiast odpłynąć z UK utrzymał firmy w kraju.Teraz po breksicie rząd predystrybuje miliardy funtów aby kapitał nie odpłynął za granicę.Czy to też predystrybucja?


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique