• sezon

    Czy jako kryterium oceny energetycznej budynku są jakieś normy, ustalenia, czy obowiązek posiadania jakiś urządzeń (rekuperator, kolektor słoneczny, pompa ciepła), czy może być to ponoszony koszt przeliczony w odniesieniu np. do energii elektrycznej."

    Np: jeżeli płacę w sezonie grzewczym średnio miesięcznie ok. 30 zł za ogrzewanie, to czy mogę powiedzieć, że mój budynek jest energooszczędny, czy może już pasywny.

    To stwierdzenie właściwie postawiło wszystkich pod ściana.  15kwh/m^2 rocznie powinien tracić dom na cele CO aby go uznać za pasywny. Dom pasywny nie powinien mieć tak naprawdę żadnego układu grzewczego za wyjątkiem dogrzewania powietrza nawiewanego klimatyzacja do pomieszczeń.Dlatego przyjęto mniej niż 15kWh/m2. Dodatkowo musi mieć odpowiednią szczelność.

    Koszt ogrzewania nie ma nic do rzeczy. to stosunek kosztów poniesionych na inwestycję do realnych korzyści - wielu już liczyło i werdykt jest jeden - nie opłaca budować się domów "0" czy pasywnych

    cały sens pasywności polega na tym, aby zamiast wydawać pieniądze na centralne ogrzewanie i kominy, wydać je na izolację. Jest to tylko idea, bo wielu będzie udowadniało, że CO + kominy + przyłącza nie kosztuje np. 50 KPLN, bo da się za 20 KPLN. Ale mniejsza o to. Jeśli ktoś wydaje na c.o. plus wybitną izolację, to na chłopski rozum powinno to być bez sensu. Podobnie brak możliwości wykorzystania zysków, szczególnie słonecznych, które stanowią potężny udział w bilansie. W tym kontekście dom j-j nie spełnia kryterium idei, bo ma autonomiczny system ogrzewania oraz w mocno ograniczonym stopniu czerpie zyski ze słońca. A 15 kwh to w klimacie niemieckim. W polskim, ze względu na długą zimę, postuluje się aby to było 10W / m2 zapotrzebowania obliczeniowego, bo tylko tyle jest w stanie przenieść wentylacja. Ale da to w większości przypadków niecałe 20 kWh / m2 / rok, ale. umówmy się, te kilka kwh na m2 więcej nie ma żadnego znaczenia finansowego. Bo, wracając do początku, nie chodzi o to, aby zaoszczędzić 100 czy 200 PLN rocznie, ale o to, aby nie mieć centralnego ogrzewania.

    jedyne kryterium jakie znajdziesz w fachowej literaturze i przepisach prawnych po poziom zapotrzebowania na ciepło 

    czym niższy tym lepszy 

    możesz mieć duże zapotrzebowanie na energię a rachunki zerowe bo wszystko będziesz miał z np z PC a ta zasilana przydomowa elektrownią ...

    Twojego domu nie można uznać nawet za energooszczędny, gdyż nie podałeś ile zużywa energii. Budynek zero energetyczny, z nazwy wydawać by się mogło, ze taki budynek nie zużywa nic energii a przecież to nie możliwe. Bo choć jedno otwarcie drzwi w zimie spowoduje utratę jakiejś części ciepła i potem jego uzupełnienie. Zainstalowanie urządzeń, które w sposób już bez kosztowych uzupełnią nam tą energię wchodzą w stan tego budynku.

    Czy jeżeli powiem, że w takim budynku koszty ogrzewania wynoszą mnie zero zł to mogę powiedzieć, że taki budynek jest zero energetyczny?

    Jakie przepisy normatywy, umocowania prawne, klasyfikują budynki?

    Czy nie sądzicie Panowie, że całość zagadnienia nie sprowadza się właśnie do kosztów ogrzewania? Wszelkiego typu normy,czy klasyfikacje to nic innego jak umowa. Umówiono się ,że 15kWh/m2 to pasywny .Również dobrze mogło być 10,czy 20.Tylko,że ktoś sprytny wymyślił ten biznes w oparciu o poczynania czy raczej pęd do energooszczędności .Stąd trzeba płacić za certyfikaty .Tylko po co to komu .Dla ciebie jest istotne,że płacisz np.30PLN miesięcznie za ogrzewanie. Nawet jak byś dysponował z jakiś powodów darmowym opałem,to zawsze będzie on miał cenę rynkową i można wyliczyć jego koszt.Stąd pomysł aby uzależnić nazewnictwo od zużycia PLN na ogrzewanie domu nie jest zły.PLN/m2/rok.Inwestora nie musi interesować ile kWh /m2 zużyje jego dom, bo połowa i tak nie wie o co chodzi.Natomiast PLN/m2/rok jest bardzo czytelne .

    To ile płacisz jest bez znaczenia.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :